Papież Jan Paweł II - nasz patron


     Karol Józef Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r., jako jeden z trójki dzieci Emilii i Karola. Kiedy miał zaledwie dziewięć lat, umarła jego matka, zaś trzy lata później - brat Edmund. Odejście tak bliskich osób było dla Karola dużym ciosem. Odtąd to ojciec stał się jego najbliższym przyjacielem i powiernikiem.
     Po śmierci matki prowadzili życie nad wyraz skromne, Karol był jednak chłopcem bardzo pogodnym i wesołym, nie miał żadnych problemów z nauką, był też ministrantem. W późniejszym okresie życia bez przeszkód łączył teatralną pasję z wielką pobożnością i religijnością.

     Maturę zdał doskonale, następnie zapisał się na wydział filozoficzny Uniwersytetu Jagiellońskiego na kierunek polonistyczny, przeniósł się wraz z ojcem do Krakowa. W listopadzie 1940 roku rozpoczął pracę w kamieniołomach, potem w zakładach chemicznych „Slolvay”. W owym czasie pisał też wiersze, założył wraz z Mieczysławem Kotlarczykiem podziemny Teatr Rapsodyczny.

     Powoli dostrzegał jednak, że aktorstwo nie jest rzeczą, która pochłonie go na całe życie. 16 lutego 1941 roku zmarł jego ojciec. Było to wydarzenie, które miało ogromny wpływ na późniejsze decyzje i wybory Karola Wojtyły. W roku 1942 rozpoczął on studia teologiczne, a 1 listopada otrzymał święcenia kapłańskie. Niedługo potem wyjechał do Rzymu. Tam był przez około półtora roku i studiował filozofię tomistyczną, by udać się później w podróż do Francji, Belgii i Holandii. Kiedy wrócił do kraju, został wikarym w niewielkiej parafii Niegowić, potem został przeniesiony do parafii św. Floriana w Krakowie. Chociaż oddał się już w pełni Bogu i porzucił teatr, wciąż tworzył - ukazywały się jego wiersze, podpisywane pseudonimami - Stanisław Andrzej Gruda, Andrzej Jawień.

     28 września 1958 roku Karol Wojtyła został biskupem i przyjął za dewizę słowa: Totus Tuus - Cały Twój. Słowa te są mottem całego jego życia - wyraża je w swoich czynach i poprzez swe nauczanie.
     Kardynałem został 16 czerwca 1967 roku; wtedy też pracował na rzecz Kościoła jeszcze intensywniej, wciąż nie zapominając o tym, co jest naprawdę ważne - głęboka wiara i pełne oddanie się Bogu.
     Kiedy 1 października 1978 r. Karol Wojtyła udał się do Rzymu, by uczestniczyć w pogrzebie Ojca Świętego i konklawe, nikt nie przypuszczał, by ten skromny, prosty człowiek wkrótce stał się nowym papieżem. 16 października 1978 r., o godzinie 18.18 nad dachami Kaplicy Sykstyńskiej pojawił się biały dym, a wraz z nim radosna wieść - Mamy papieża! Jest nim Polak, Karol Wojtyła, który przyjął imię Jana Pawła II.

     Odtąd podróżował po wielu miejscach świata, by głosić Słowo Boże, spotykać się z wiernymi, pomagać, czynić dobro. Sam dawał nam wzorowy przykład wiary - pokazywał, że każdy z nas powinien szukać w swoim życiu Boga.
     Słowa, w których głosił Ewangelię, były proste i jednocześnie głębokie; przemawiały do każdego. Jan Paweł II nigdy nie tracił też poczucia humoru - nawet, gdy był już bardzo schorowany, wtrącał do swych wypowiedzi żarty, które bawiły zarówno ludzi starszych, jak i młodzież - miał z nią świetny kontakt. Z każdego jego słowa przemawiała też radość życia - pokazywał, że warto zawierzyć Bogu i poświęcić mu życie, że każdy dzień jest wyjątkowo cenny.

     Kiedy umierał, młodzi jednoczyli się przy nim. Czuwali, byli razem, modlili się za niego. Czuło się niezwykłą jedność, wspólnotę.
     „Szukałem Was, a teraz Wy przyszliście do mnie...” - powiedział, odchodząc. Pozostawił nam naprawdę wiele - nie tylko piękne słowa; był wzorem człowieka, wzorem dla nas.

 

PAPIEŻ PRZEMAWIAŁ I NAUCZAŁ

  • „Nie lękajcie się! Otwórzcie, szeroko otwórzcie drzwi Chrystusowi!”
    powiedział Jan Paweł II podczas pierwszego publicznego
    wystąpienia zaraz po wyborze 16 października 1978 roku.

 

  • „Papież nie może pozostać więźniem Watykanu.Chcę pójść do każdego …od koczownika na stepie do zakonników i zakonnic w ich konwentach…Pragnę przekroczyć próg każdego domu".  
    (do reporterów w początkach swojego pontyfikatu)

  

  • „Kiedy zabieram głos w obronie praw człowieka, a przede wszystkim wolności religijnej, nie oskarżam władz żadnego kraju.
    Jeżeli czasami jakieś rządy czują się atakowane, być może czują się winne”.
    (do bliskich współpracowników po zwiedzeniu obozu dla uchodźców w Tajlandii,
    gdzie wygłosił mocne przemówienie w obronie wygnanych  - 1984).

 

  • „Nauczcie się kochać to, co prawdziwe, dobre i piękne”.

 

  • „Wiara i rozum to dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Potrzebna jest dzisiaj praca na rzecz pojednania wiary i rozumu”.
    (
    do rektorów szkół wyższych podczas spotkania na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu w 1999 roku)

 

  • „Wbrew temu, co się nieraz mniema, co się nawet niejednokrotnie propaguje na różne sposoby, miłość jest szczególnym wezwaniem do odpowiedzialności.
    Przede wszystkim jest to odpowiedzialność za drugą osobę, której nie mogę zawieźć”.
    (Jan Paweł II, Autobiografia)

   

  • „Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie,
    że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym”.              

 

  • „Człowiek jest wielki nie przez to, co ma,
    nie przez to, kim jest, lecz przez to,
    czym dzieli się z innymi”.

 

 

 

Odwiedza nas 7 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziło Nas

0107975
dziś
w tym miesiącu
Wszyscy
14
33
107975